I Konferencja „Inteligentna Energetyka”

17 października 2013 r.

OPINIE

Elżbieta Starakiewicz – słuchacz
Wiceprzewodnicząca Sekcja Inteligentnych Sieci – Smart Grids w KIGEiT

Konferencja „Inteligentna Energetyka”, zorganizowana przez wydawcę portalu Smart-Grids.pl i kwartalnika Smart Grids Polska, towarzyszyła Międzynarodowym Targom Energii Odnawialnej RENEXPO po raz pierwszy, ale wydaje się, że mimo drobnych usterek wynikających z równolegle odbywających się sesji i nakładającego się nagłośnienia, wybór miejsca był bardzo dobry i taka formuła powinna być kontynuowana w następnych latach. Wystawcy RENEXPO byli w przerwach konferencji naturalnym partnerem do dyskusji i pytań dla uczestników, zainteresowanych przebiegiem transformacji tradycyjnej energetyki do sieci inteligentnych i weryfikowaniem stopnia rozwoju rozproszonych odnawialnych źródeł energii.

Sam program konferencji zasługuję na uwagę, bowiem zaproponowano trzy zróżnicowane bloki: Perspektywy rozwoju inteligentnej energetyki, Technologie i Finansowanie, w których zaprezentowano bardzo merytoryczne wystąpienia, z jednej strony pokazujące ogrom problemów stojących przed cała branżą (dr Leszek Juchniewicz, dyrektor Tomasz Kowalak), ale też zaangażowanie NFOŚiGW oraz banków w tworzenie zachęt i produktów dla inwestorów, zupełnie niezależnie od przedłużającego się procesu legislacyjnego (Maria Milewska, Janusz Markowski). Wnioskiem z części technologicznej jest przeświadczenie, że inteligentna energetyka wiąże się z wejściem na rynek nowych graczy, znanych z innych sektorów (Orange, LG CNS) oraz umacnianiem pozycji firm globalnych (Schneider Electric).

Szczególnie wnikliwą analizę przeprowadził dyrektor Tomasz Kowalak z URE, skupiając się na zagadnieniu dlaczego we współczesnej i przyszłej polskiej energetyce business as usual nie ma zastosowania. Bardzo rzetelnie przeanalizowano nie tylko przyczyny braku możliwości kontynuowania dotychczasowej polityki zarówno przez energetykę systemową, jak i rządzących, ale przede wszystkim wskazano, jakie rozwiązania mogą zapewnić w najbliższych, krytycznych latach, bezpieczeństwo kraju.

Problemy podniesione przez prelegentów mogły być przedyskutowane na miejscu, na stoiskach wystawców. Klasycznym przykładem są analizy przedstawiane przez Janusza Bila z SolarConcept, który zaprezentował wyliczenia opłacalności inwestycji prosumenta w fotowoltaikę przy dwóch scenariuszach aktualnie rozważanych przez ustawodawcę – rozliczenia za energię odsprzedaną do sieci netto i brutto.

Pierwsza konferencja „Inteligenta Energetyka” zorganizowana przez wydawcę kwartalnika Smart Grids Polska dobrze wpisała się w pejzaż wydarzeń branżowych i wydaje się, że ma wszelkie szanse stać się ważnym głosem na styku energetyki systemowej i dostawców nowych źródeł energii.

Leszek Juchniewicz – prelegent

Nie podlega dyskusji, że inteligentne opomiarowanie jest epokową innowacją na miarę upowszechnienia szerokopasmowego internetu, swoistego „okna na świat”. Nie ma też wątpliwości co do tego, że za sprawą inteligentnego opomiarowania zmieni się charakter tak samej energetyki, jak i w konsekwencji tego – całej gospodarki i społeczeństwa. A skoro jest to aż tak ważne – to w pierwszej kolejności chciałoby się wiedzieć od czego zatem zależy rozwój inteligentnych sieci w Polsce, w jakich uwarunkowaniach i w jakim tempie będzie przebiegał, jakie bariery lub zagrożenia napotka, co wesprze jego szanse i jakie korzyści możemy odnieść z wdrożenia inteligentnej energetyki.

Takie były wiodące motywy prezentacji wprowadzającej do Konferencji „Inteligentna Energetyka”, zorganizowanej w ramach Targów RENEXPO w dniu 17 października 2013 r.

Nie wchodząc w spory o rangę i znaczenie poszczególnych uwarunkowań i determinantów rozwoju inteligentnej energetyki, trzeba w pierwszej kolejności zważyć na bogactwo i różnorodność tych czynników sprawczych. Każdy znajdzie coś dla siebie. Legaliści – odnajdą je w regulacjach Unii Europejskiej, zarówno w dyrektywach, rozporządzeniach, jak i programach gospodarczych. Znajdziemy je także we własnym prawodawstwie, jak również we wszystkich dotychczasowych edycjach Polityki energetycznej. Zwolennicy nowości będą wskazywać na autonomiczny rozwój technik i technologii, które jakby z definicji znajdą coraz szersze zastosowanie w różnych obszarach naszego życia tak społecznego, jak i gospodarczego. Z kolei zwolennicy lub czujni obserwatorzy procesów globalizacji, powiązanych z rosnąca innowacyjnością wielu gospodarek, właśnie je wskażą jako czynnik sprawczy nieuchronnych zmian w energetyce i podstawę jej ewolucji w kierunku inteligentnych rozwiązań.

Jakikolwiek spór w tym zakresie wydaje się być mało konstruktywny, ponieważ trudno tu z aptekarską dokładnością wskazać dominujący czynnik sprawczy. Jest to zresztą o tyle trudniejsze, że mamy tu do czynienia ze specyficznym procesem sprzężeń zwrotnych, wzajemnie się przenikających i wzmacniających, zarówno po stronie przyczyn, jak i w całej warstwie teologicznej.

Niemniej jednak, abstrahując poniekąd od tych trudności – w dyskusji o rozwoju inteligentnej energetyki wypada poświęcić trochę miejsca rynkowi energii elektrycznej. Dla piszącego te słowa, nie ulega wątpliwości, że to właśnie urynkowienie energetyki, zainicjowane pod koniec lat 80-tych w Wielkiej Brytanii, a z początkiem lat 90-tych ubiegłego stulecia podjęte przez Unie Europejską, stworzyło podwaliny do rozwoju energetyki typu „Smart”. I choć samo funkcjonowanie rynku energii elektrycznej dalekie jest od doskonałości, a dyskusji o jego doskonaleniu końca nie widać, to niemniej jednak już w niezbyt odległej przyszłości, początkowo na niewielką, a potem jednak na skalę masową, inteligentna energetyka stanie się narzędziem racjonalizacji zachowań uczestników rynku, zarówno po stronie popytu, jak i podaży. Warto i trzeba zatem rozwój rynku wnikliwie monitorować…

Grzegorz Mazurek – prelegent
adwokat

System zamówień publicznych obejmuje szereg branż – w tym również branżę energetyczną z uwagi na to, że spółki energetyczne są w największej części podmiotami kontrolowanymi przez Skarb Państwa i mają obowiązki związane ze stosowaniem procedur określonych w ustawie z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych. Łączna wartość systemu zamówień publicznych wynosiła 132,70 mld zł w 2012 r.

Najważniejsze zasady systemu zamówień publicznych to: zasada uczciwej konkurencji, zasada obiektywizmu, jawności i przejrzystości oraz równego traktowania przedsiębiorców.

Podstawowe organy w systemie zamówień publicznych to Urząd Zamówień Publicznych i Krajowa Izba Odwoławcza. Urząd Zamówień Publicznych zajmuje się kontrolą zamówień od strony administracyjnoprawnej natomiast Krajowa Izba Odwoławcza rozpatruje spory pomiędzy Wykonawcami a Zamawiającymi, a czas rozpatrywania spraw w Krajowej Izbie Odwoławczej wynosi ok. 15 dni.

Podstawowe problemy dotyczące zamówień z zakresu inteligentnej energetyki dotyczą: konieczności zapewnienia uczciwej konkurencji w zakresie opisu przedmiotu zamówienia (dopuszczenia wielu rozwiązań); dopuszczenia wielu przedsiębiorców działających na zasadzie „udzielania potencjału”; sztywnych zasad dotyczących umów w zakresie zamówień publicznych.

W zakresie zamówień dotyczących inteligentnej energetyki oraz informatyki często zapadają orzeczenia dotyczące przekazywania potencjału niewielkim spółkom przez duże podmioty. Przykładowo – w wyroku z dnia 20 maja 2011 r. KIO/945/11 wskazano, że zobowiązanie złożone w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego – nie pozwalało uznać, że wykonawca ten udowodnił zamawiającemu, że oddano mu wymagane treścią specyfikacji istotnych warunków zamówienia wiedzę i doświadczenie.

Jako przykład orzeczenia dotyczącego umów w zakresie inteligentnej energetyki można wskazać orzeczenie z dnia 30 lipca 2012 r. sygn. akt KIO/1516/12, gdzie Izba wskazała, że zamawiający powinien poprawić postanowienia umowne w zakresie możliwości naliczania więcej niż jednej kary umownej za jedno zdarzenie. Podkreślono, że z żadnego szczególnego postanowienia umownego nie wynikała możliwość naliczenia więcej niż jednej kary umownej za jedno zdarzenie, a więc tworzenie ogólnego postanowienia dotyczącego takiej sytuacji – tworzyło niejednoznaczność, którą zamawiający powinien usunąć.

Michał Ajchel – prelegent
Wiceprezes Rynku Energetyki, Schneider Electric Polska

Energetyka staje przed coraz nowszymi wyzwaniami. Nowe technologie, które w wielu przypadkach pomagają i rozwiązują bieżące problemy, przyczyniają się także do powstawania kolejnych. Jednym z nich jest rosnące zapotrzebowanie na energię, drugim – nowe elementy sieci jak: źródła odnawialne, magazyny energii czy samochody elektryczne. Nasze sieci zmieniają się. Jednokierunkowy przepływ energii – od generacji centralnej do konsumentów – zastępuje częściej przepływ dwu- i wielokierunkowy, zależny od ilości i mocy rozproszonych źródeł energii. Nowe warunki pracy systemu energetycznego wymagają nowego podejścia do zarządzania takim systemem i wymuszają wprowadzanie nowych rozwiązań. Problemem zaczynają być nie tylko zmieniające się kierunki i wartości przesyłanej energii, ale także parametry samego systemu. Prostym przykładem jest załączenie dodatkowego źródła energii jak wiatrak czy panelu PV. Powoduje ono natychmiastową zmianę parametrów zwarciowych sieci, która powinna być przygotowana na tego typu zdarzenia, na przykład poprzez odpowiednio dobrane parametry łączeniowe łączników czy nastawy zabezpieczeń. Oczywiście byłoby bardzo trudno za każdym razem wykonywać takiego rodzaju obliczenia ręcznie. Do tego powinny służyć systemy informatyczne. Dzisiaj ciężko sobie wyobrazić skuteczne zarządzanie systemem energetycznym bez odpowiedniej informatyzacji i komunikacji. Zbieranie, przetwarzanie i wykorzystanie informacji w czasie rzeczywistym staje się koniecznością. Zaawansowany system zarządzania, jakim jest ADMS firmy Schneider Electric, to doskonały przykład wejścia najnowszych technologii do energetyki. System jest otwarty, a więc może wymieniać informacje z istniejącymi systemami zbierania danych czy sterowania oraz systemami biznesowymi. Skalowalność systemu pozwala na sukcesywne dołączanie nowych modułów i aplikacji tak, aby zbudować najlepsze w swojej klasie rozwiązanie dostosowane do potrzeb operacyjnych i biznesowych. Niewątpliwie ogromną zaletą są jego funkcje analityczne, które stanowią o „inteligencji” i wyróżniają go spośród wielu podobnych systemów. System oparty na modelu matematycznym stanowi bardzo zaawansowany zestaw narzędzi i algorytmów umożliwiających optymalne zaprojektowanie, eksploatację i podejmowanie decyzji w stosunku do całego system energetycznego. Przykładem może być czynność załączania, która zawsze poprzedzona jest testem: co się stanie gdy? Operator jeszcze przed wykonaniem czynności łączeniowej wie, jakie będą jej konsekwencje, np. zmiana rozpływu mocy, zmiana parametrów sieci itp. Podobnych funkcjonalności jest o wiele więcej, a ich głównym celem jest ułatwienie i często umożliwienie pracy operatora sieci energetycznych w dynamicznie zmieniających się warunkach. System ADMS jest tylko jednym z całej gamy systemów stosowanych w dzisiejszej energetyce, liczne nowe systemy czy moduły, jak Titanium AMI System, Weather Forecast są coraz częściej stosowane, dlatego musimy pamiętać o ich integracji, która jest kluczem do sukcesu. Przy dzisiejszej ilości rozwiązań informatycznych, konieczne jest proste i optymalne wykorzystanie wszystkich narzędzi. Bez względu na to, czy posługujemy się systemem AMI, DMS czy OMS, wszystkie powinny korzystać ze wspólnych informacji i uzupełniać swoje funkcjonalności. Tylko po spełnieniu takich warunków będziemy mogli powiedzieć, że posiadamy inteligentną sieć, która jest niezawodna, efektywna i bezpieczna.

ZAUFALI NAM